Zdrowie psychiczne współczesnej młodzieży
Zaktualizowano: 28 wrz

Czy zdrowie psychiczne jest ważne tak samo jak fizyczne?
Czy informacje o tym, co wpływa na nasze funkcjonowanie są prawdziwe?
Czy media wykrzywiają obraz złożoności człowieka?
A może współcześni nastolatkowie są inni?
Czy faktycznie dzisiejszy świat jest trudniejszy niż kiedy my rodzice byliśmy w ich wieku?
Artykuł autorstwa Agaty Kluczyk dostępny jest do pobrania lub przeczytania poniżej:

Zrealizowano w ramach dotacji nr PRP-KTM/0105 z Programu Równych Praw, współfinansowanego przez Unię Europejską oraz Fundację im. Stefana Batorego.
Zdrowie psychiczne młodzieży – fakty i mity
Dlaczego warto rozmawiać o zdrowiu psychicznym młodych ludzi?
W ostatnich latach coraz częściej mówi się o zdrowiu psychicznym dzieci i młodzieży. Nie dzieje się tak bez powodu. Coraz więcej młodych osób doświadcza przewlekłego stresu, obniżonego nastroju, lęku, samotności czy trudności w radzeniu sobie z codziennymi wyzwaniami. Jednocześnie wokół zdrowia psychicznego wciąż funkcjonuje wiele mitów, które utrudniają zauważenie problemu i skorzystanie z pomocy.
Warto pamiętać, że przeżywanie kryzysu psychicznego nie oznacza od razu choroby psychicznej. Każdy z nas może znaleźć się w trudnym momencie życia – po stracie bliskiej osoby, w wyniku długotrwałego stresu, problemów w relacjach czy przeciążenia obowiązkami. Takie doświadczenia nie powinny być bagatelizowane. Im wcześniej młody człowiek otrzyma wsparcie, tym większa szansa, że poradzi sobie z trudnościami, zanim zaczną one poważnie wpływać na jego codzienne funkcjonowanie.
Pomoc można uzyskać u psychologa, psychoterapeuty lub psychiatry. Zwrócenie się do specjalisty to troska o własne zdrowie – tak samo jak wizyta u lekarza w przypadku bólu czy choroby.
Czym właściwie jest zdrowie psychiczne?
Zdrowie psychiczne to znacznie więcej niż brak choroby. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) jest to stan dobrostanu, który pozwala człowiekowi rozpoznawać własne możliwości, radzić sobie z codziennym stresem, uczyć się, pracować oraz budować relacje z innymi ludźmi.
W przypadku dzieci i młodzieży zdrowie psychiczne oznacza możliwość prawidłowego rozwoju emocjonalnego, społecznego i poznawczego. Młody człowiek, który czuje się bezpieczny, ma wsparcie bliskich i potrafi mówić o swoich emocjach, łatwiej radzi sobie z wyzwaniami okresu dorastania
Zdrowie psychiczne nie jest czymś stałym. Tak samo jak możemy zachorować fizycznie, możemy również przeżywać trudniejsze momenty psychicznie. Nie świadczy to o naszej wartości ani sile charakteru – jest częścią ludzkiego życia.
Mit 1. „Problemy psychiczne dotyczą tylko osób z chorobą psychiczną.”
To jeden z najczęściej spotykanych mitów, który sprawia, że wiele osób bagatelizuje pierwsze sygnały pogarszającego się samopoczucia. W rzeczywistości problemy psychiczne i choroby psychiczne nie są tym samym.
Każdy człowiek może doświadczyć kryzysu psychicznego. Utrata bliskiej osoby, przewlekły stres, trudności w szkole, problemy rodzinne czy konflikty z rówieśnikami mogą prowadzić do obniżenia nastroju, lęku lub poczucia przytłoczenia. Nie oznacza to od razu rozwinięcia choroby psychicznej, ale jest sygnałem, że organizm potrzebuje wsparcia.
Zdrowie psychiczne – podobnie jak zdrowie fizyczne – nie jest czymś stałym. Zdarzają się okresy, w których funkcjonujemy lepiej, ale również takie, gdy potrzebujemy odpoczynku lub pomocy specjalisty. Wczesne zauważenie trudności często pozwala zapobiec ich nasileniu i szybciej odzyskać równowagę.
Wyobraźmy sobie nastolatkę, która po zmianie szkoły coraz częściej zamyka się w swoim pokoju, przestaje spotykać się z przyjaciółmi i ma trudności z nauką. Nie musi to oznaczać choroby psychicznej, ale z pewnością jest sygnałem, że przeżywa trudności, których nie warto ignorować.
Mit 2. „Pójście do psychologa lub psychiatry oznacza, że jestem słaby.”
Choć świadomość społeczna stopniowo rośnie, korzystanie z pomocy specjalistów nadal bywa obarczone niepotrzebnym wstydem. Niektórzy obawiają się, że zostaną uznani za „słabych”, „nienormalnych” albo „niebezpiecznych”. Takie przekonania są jednak niezgodne z rzeczywistością.
Psycholog pomaga nie tylko osobom z rozpoznanymi zaburzeniami psychicznymi. Do gabinetu można zgłosić się również z powodu przewlekłego stresu, trudności w relacjach, problemów szkolnych, niskiej samooceny, żałoby czy kryzysu emocjonalnego. Im wcześniej młody człowiek otrzyma wsparcie, tym większa szansa, że trudności nie będą się pogłębiały.
Warto również wiedzieć, czym różnią się poszczególni specjaliści. Psycholog zajmuje się diagnozą psychologiczną, wsparciem oraz pomocą w radzeniu sobie z trudnościami emocjonalnymi. Psychoterapeuta prowadzi regularną terapię, pomagając lepiej zrozumieć siebie i wypracować nowe sposoby radzenia sobie z problemami. Psychiatra jest lekarzem, który diagnozuje zaburzenia psychiczne i – jeśli jest to potrzebne – może wdrożyć leczenie farmakologiczne. W wielu przypadkach najlepsze efekty przynosi połączenie psychoterapii i leczenia psychiatrycznego.
Warto pamiętać, że znalezienie odpowiedniego specjalisty czasem wymaga czasu. Tak jak nie z każdym lekarzem budujemy dobrą relację, tak samo nie każdy psycholog czy psychoterapeuta będzie odpowiadał każdej osobie. Nie oznacza to, że pomoc nie działa – czasem po prostu trzeba znaleźć osobę, przy której łatwiej będzie poczuć się bezpiecznie.
Mit 3. „Młodzież nie ma wystarczających problemów, żeby mieć depresję lub inne trudności psychiczne.”
„Czym ty możesz się martwić?”, „Poczekaj do dorosłości, wtedy zobaczysz, co to problemy” – podobne zdania wielu nastolatków słyszy od dorosłych. Choć często wynikają z dobrych intencji, mogą sprawić, że młody człowiek zacznie ukrywać swoje emocje i zrezygnuje z szukania pomocy.
Depresja nie pojawia się dlatego, że ktoś ma za dużo problemów lub jest zbyt wrażliwy. Jest zaburzeniem, którego rozwój zależy od wielu czynników – biologicznych, psychologicznych i środowiskowych. Może dotknąć zarówno dziecko, nastolatka, jak i osobę dorosłą.
To, co dla dorosłego wydaje się niewielkim problemem, dla nastolatka może być ogromnym źródłem cierpienia. Odrzucenie przez grupę rówieśniczą, przemoc, przewlekły stres szkolny, rozwód rodziców, samotność czy utrata ważnej relacji mogą znacząco wpłynąć na zdrowie psychiczne młodego człowieka.
Warto również odróżnić smutek od depresji. Smutek jest naturalną emocją, która pojawia się w odpowiedzi na trudne wydarzenia i z czasem zwykle ustępuje. Depresja trwa znacznie dłużej i wpływa na wiele obszarów życia. Oprócz obniżonego nastroju mogą pojawić się przewlekłe zmęczenie, utrata zainteresowań, trudności z koncentracją, problemy ze snem, poczucie beznadziei czy niska samoocena. Objawy utrzymują się przez co najmniej dwa tygodnie i utrudniają codzienne funkcjonowanie.
Dlatego zamiast oceniać czyjeś problemy przez pryzmat własnych doświadczeń, warto spróbować zrozumieć, jak dana sytuacja wygląda z perspektywy młodego człowieka. Empatyczna rozmowa może być pierwszym krokiem do udzielenia skutecznej pomocy.
Mit 4. „Jeśli nastolatek nie wywiązuje się z obowiązków, to po prostu jest leniwy i powinien wziąć się w garść.”
To przekonanie jest bardzo powszechne, ponieważ „lenistwo” bywa najprostszym wyjaśnieniem dla trudnych zachowań. W rzeczywistości jednak brak działania lub wyraźne trudności z wykonywaniem codziennych obowiązków mogą mieć znacznie głębsze przyczyny.
W okresie dojrzewania młodzi ludzie mogą doświadczać silnego przeciążenia – szkolnego, emocjonalnego lub społecznego. Długotrwały stres, zaburzenia nastroju, problemy ze snem czy lęk mogą sprawić, że nawet proste zadania stają się przytłaczające. W takich sytuacjach nie chodzi o brak chęci, ale o brak zasobów psychicznych i fizycznych do działania.
Często osoba z zewnątrz widzi jedynie efekt – nieodrobione lekcje, bałagan w pokoju, odkładanie obowiązków – ale nie widzi wewnętrznego napięcia, zmęczenia czy poczucia „zablokowania”, które temu towarzyszą.
Zamiast więc zakładać lenistwo, warto zadać sobie pytanie: „Co może sprawiać, że ta osoba nie ma siły działać tak, jak wcześniej?”.
Mit 5. „Wycofanie z życia społecznego to po prostu nieśmiałość albo taki wiek.”
Nieśmiałość jest cechą temperamentu i sama w sobie nie jest niczym niepokojącym. Wiele osób potrzebuje więcej czasu, aby poczuć się swobodnie w grupie. Problem pojawia się wtedy, gdy wycofanie zaczyna się nasilać i wpływać na codzienne funkcjonowanie.
Jeżeli nastolatek stopniowo rezygnuje ze spotkań z rówieśnikami, unika kontaktu, izoluje się w domu lub przestaje uczestniczyć w aktywnościach, które wcześniej były dla niego ważne, może to być sygnał trudności emocjonalnych. Takie zachowania mogą towarzyszyć między innymi depresji, zaburzeniom lękowym, doświadczeniu przemocy rówieśniczej lub silnemu przeciążeniu stresem.
Relacje społeczne w okresie dorastania pełnią kluczową rolę – pomagają budować poczucie przynależności, uczą komunikacji i wspierają rozwój tożsamości. Ich utrata lub znaczne ograniczenie często pogłębia trudności psychiczne, zamiast je rozwiązywać.
Dlatego ważne jest, aby odróżnić naturalną potrzebę samotności od wycofania, które wiąże się z cierpieniem i utratą kontaktu z otoczeniem.
Mit 6. „Nastolatek szuka wymówek lub symuluje dolegliwości, bo nie chce mu się iść do szkoły.”
Dolegliwości somatyczne, takie jak bóle brzucha, głowy, nudności czy zawroty głowy, bardzo często mają związek ze stresem i napięciem emocjonalnym. U dzieci i młodzieży ciało i psychika są szczególnie silnie powiązane, dlatego emocje mogą „przenosić się” na objawy fizyczne.
Nie oznacza to, że każde zgłoszenie bólu jest związane z psychiką. Zawsze warto najpierw wykluczyć przyczyny medyczne. Jeśli jednak badania nie wskazują choroby, a objawy powtarzają się szczególnie w sytuacjach stresowych – na przykład przed pójściem do szkoły – warto przyjrzeć się, co może je wywoływać.
Czasami przyczyną jest lęk przed oceną, trudności w relacjach z rówieśnikami, przeciążenie obowiązkami albo doświadczenie przemocy. W takich przypadkach „ból brzucha” nie jest wymówką, lecz sygnałem, że organizm reaguje na silne napięcie.
Zamiast zakładać brak szczerości, bardziej pomocne jest podejście oparte na ciekawości i rozmowie: „Co się dzieje, że tak się czujesz właśnie rano przed szkołą?”.
Mit 7. „Jeśli nastolatek dobrze się uczy i funkcjonuje, to na pewno nic mu nie jest.”
Wysokie wyniki w nauce często są dla otoczenia sygnałem, że wszystko jest w porządku. Tymczasem dobre oceny nie zawsze idą w parze z dobrym zdrowiem psychicznym
Niektórzy młodzi ludzie bardzo dobrze radzą sobie w szkole, jednocześnie zmagając się z silnym stresem, lękiem, obniżonym nastrojem czy perfekcjonizmem. Często wkładają ogromny wysiłek w to, aby utrzymać „dobry obraz siebie” na zewnątrz, a swoje trudności ukrywają przed innymi.
Taki stan może być szczególnie obciążający, ponieważ osoba funkcjonuje „na wysokich obrotach”, mimo że wewnętrznie czuje się przeciążona. Z czasem może to prowadzić do wyczerpania psychicznego, spadku motywacji lub nagłego załamania funkcjonowania.
Dlatego warto patrzeć szerzej niż tylko na wyniki w nauce – równie ważne są emocje, poziom stresu, relacje i codzienne samopoczucie.
Mit 8. „Leczenie psychiatryczne i leki są ostatecznością i uzależniają.”
Wokół leczenia psychiatrycznego wciąż krąży wiele nieporozumień, które mogą zniechęcać do szukania pomocy. Jednym z nich jest przekonanie, że leki psychotropowe zawsze uzależniają lub są stosowane wyłącznie w najcięższych przypadkach.
W rzeczywistości większość leków stosowanych w leczeniu depresji i zaburzeń lękowych nie powoduje uzależnienia. Ich celem jest zmniejszenie nasilenia objawów i umożliwienie powrotu do codziennego funkcjonowania. Decyzję o ich zastosowaniu podejmuje lekarz psychiatra po dokładnej diagnozie i rozmowie z pacjentem.
Leczenie farmakologiczne bardzo często jest tylko jednym z elementów terapii. W wielu przypadkach najlepsze efekty przynosi połączenie leków i psychoterapii, które wzajemnie się uzupełniają.
Warto też pamiętać, że farmakoterapia nie zmienia osobowości ani nie zastępuje pracy nad sobą – jej zadaniem jest wsparcie organizmu w trudnym okresie.
Mit 9. „Samookaleczanie to tylko sposób na zwrócenie na siebie uwagi.”
Samookaleczanie jest jednym z najbardziej obciążających i niezrozumianych zachowań wśród młodzieży. Często bywa błędnie interpretowane jako próba manipulacji lub zwrócenia uwagi otoczenia.
W rzeczywistości najczęściej jest to sposób radzenia sobie z bardzo silnym napięciem emocjonalnym, lękiem, poczuciem pustki lub trudnymi doświadczeniami, które trudno wyrazić słowami. Dla części osób może być próbą „rozładowania” emocji, które stają się nie do zniesienia.
Niezależnie od przyczyn, samookaleczanie zawsze jest sygnałem poważnego cierpienia psychicznego i wymaga potraktowania go z pełną powagą. Reakcje oparte na zawstydzaniu, złości czy bagatelizowaniu zwykle pogarszają sytuację i utrudniają szukanie pomocy.
Najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa oraz kontakt z osobą dorosłą lub specjalistą, który pomoże znaleźć inne, bezpieczne sposoby radzenia sobie z emocjami.
Mit 10. „Rozmowa o samobójstwie zachęca do odebrania sobie życia.”
To jeden z najbardziej niebezpiecznych mitów dotyczących zdrowia psychicznego.
Badania pokazują, że otwarta, spokojna i empatyczna rozmowa o myślach samobójczych nie zwiększa ryzyka ich realizacji. Wręcz przeciwnie – może przynieść ulgę i sprawić, że osoba w kryzysie poczuje się zauważona oraz mniej samotna.
Wiele osób myślących o samobójstwie nie chce umrzeć – chce przestać doświadczać cierpienia, z którym nie potrafi sobie poradzić. Dlatego tak ważne jest, aby nie unikać tego tematu, nie bagatelizować sygnałów i nie zakładać, że „to tylko takie mówienie”.
Jeśli ktoś mówi o braku sensu życia, wyraża chęć śmierci, należy potraktować to poważnie i szukać pomocy u specjalistów, zadzwonić na Telefon Zaufania lub do służb ratunkowych (112). W przypadku oświadczeń o planowaniu samobójstwa, trzeba natychmiastowo odezwać się do służb ratunkowych (112).
Gdzie szukać pomocy?
Nie każdy kryzys psychiczny wymaga hospitalizacji, ale każdy zasługuje na uwagę i wsparcie. Rozmowa z zaufaną osobą często jest pierwszym krokiem do uzyskania pomocy.
Wsparcia można szukać między innymi u:
rodziców lub innych zaufanych dorosłych,
psychologa szkolnego,
pedagoga szkolnego,
psychologa,
psychoterapeuty,
psychiatry.
Dzieci i młodzież mogą również anonimowo skorzystać z Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111. Konsultanci pomagają osobom do 18. roku życia oraz uczniom szkół ponadpodstawowych, którzy potrzebują rozmowy, wsparcia lub znajdują się w sytuacji kryzysowej.
Rozmowy są anonimowe, bezpłatne i prowadzone przez odpowiednio przygotowanych specjalistów. W sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia konsultanci mogą podjąć działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa osobie zgłaszającej się po pomoc.
Podsumowując
Zdrowie psychiczne jest równie ważne jak zdrowie fizyczne. Każdy młody człowiek może doświadczyć kryzysu emocjonalnego, a problemy psychiczne nie są oznaką słabości, lenistwa czy braku charakteru.
Największą przeszkodą w uzyskaniu pomocy często nie jest sam problem, lecz wciąż obecne w społeczeństwie stereotypy i mity. To właśnie one sprawiają, że młodzi ludzie boją się mówić o swoim cierpieniu, a dorośli niekiedy bagatelizują pierwsze sygnały ostrzegawcze.
Dlatego tak ważne jest uważne słuchanie, zadawanie pytań i tworzenie przestrzeni, w której dziecko lub nastolatek może otwarcie powiedzieć o swoich emocjach bez obawy przed oceną. Nie zawsze jesteśmy w stanie rozwiązać czyjś problem, ale możemy sprawić, że osoba w kryzysie nie będzie musiała mierzyć się z nim samotnie.
Czasami jedno życzliwe pytanie: „Jak się naprawdę czujesz?” może być początkiem drogi do odzyskania zdrowia i poczucia bezpieczeństwa.
Źródła
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Mental health oraz materiały dotyczące zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.
Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę. Materiały edukacyjne oraz informacje dotyczące Telefonu Zaufania 116 111.
American Psychiatric Association. Materiały edukacyjne dotyczące depresji i zaburzeń psychicznych.
American Psychological Association (APA). Materiały dotyczące zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.
Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego.
Ministerstwo Zdrowia. Materiały edukacyjne dotyczące zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.



Komentarze